Global Analysis from the European Perspective. Preparing for the world of tomorrow




Wschód staje się politycznym centrum globu

Na początku września w Europie tradycyjnie rozpoczyna się rok szkolny. Stwarza to dla nas okazję, by przenieść się wyobraźnią do szkolnej ławki i zerknąć do atlasu świata. Wiele faktów, których nauczyliśmy się w szkole podstawowej, dawno zapomnieliśmy, a mogą być one w dobie geopolitycznych zawirowań bardzo przydatne, pozwalając nam zorientować się w złożonych powiązaniach, na które, z naszej europejskiej perspektywy nie zwracaliśmy uwagi, a które możemy wyczytać patrząc na mapę świata. Mamy obecnie do czynienia ze ścieraniem się licznych interesów, którym służy propaganda uprawiana przez różne podmioty polityczne takie jak rządy, media lub korporacje. Fakty największym wrogiem propagandy, gdyż umożliwiają one człowiekowi ukształtowanie własnego poglądu na świat. Jednym z najlepszych faktograficznych źródeł jest atlas świata.

Rozpoczęcia roku szkolnego zazwyczaj dokonują politycy. W tym celu Prezydent Rosji Władimir Putin udał się do Władywostoku. Czyli właściwe dokąd? Dla nas, Europejczyków, pojęcie Rosja ogranicza się zazwyczaj do Moskwy, czasem może jeszcze Petersburga, a po zimowej olimpiadzie również do Soczi i miast w pobliżu wschodniej rubieży Europy. Ale gdzie leży Władywostok? Czy aby jeszcze na naszym kontynencie? Wystarczający powód, by sięgnąć po atlas.

Pierwszy rzut oka pokazuje nam, że Rosja nie jest tylko tą wschodnią częścią Europy, do której my z lewej części mapy przyzwyczailiśmy się, ale ciągnie się przez 11 stref czasowych! Gdy w Władywostoku dzieci budzą się do szkoły, ich rówieśnicy w Moskwie kładą się spać z myślą o lekcjach następnego dnia. Najbliżsi sąsiedzi dzieci z Władywostoku to Chińczycy, Koreańczycy z północnej jak i południowej części kraju oraz Japończycy. Całkiem inna rzeczywistość, kultura jak i wizerunek mapy.

My, Europejczycy, na mapie świata w górnym środkowym punkcie widzimy Europę, na dole ogromną Afrykę, po lewej Amerykę, po prawej Azję, a na dole po prawej Australię. Przez stulecia przywykliśmy do tego, że Europa to centrum świata. Wypracowana w średniowieczu potęga gospodarcza skłoniła nas, i słusznie, do nazwania półwyspu europejskiego kontynentem, który w ciągu nadchodzących stuleci stanowił niepodważalne centrum światowych wydarzeń. Taką pozycję zawdzięczaliśmy potędze ekonomicznej i kulturze. Obecnie znaczenie Europy utrzymuje się dzięki jej wspaniałej przeszłości aniżeli rzeczywistej sile. Na naszych oczach Wschód staje się geopolitycznym centrum globu. Jak długo jednak europejski punkt widzenia pozostanie istotny dla światowych wydarzeń?

Gdy azjatyckie dzieci zerkają do mapy świata, widzą zupełnie coś innego: pośrodku Chiny, u góry Rosja, na prawo Ameryka, na dole Australia, na lewo Afryka a u góry po lewej, na skraju mapy świata – półwysep – kontynent Europa.

Gdy przychodzi co do czego …

Chiny są jednym z nielicznych mocarstw, wobec których państwa europejskie zachowują się nieadekwatnie do ich znaczenia. Wspólnie jako UE krytykujemy Chiny z powodu naruszenia praw człowieka, cenzury oraz niskiej jakości produktów. Stosunki na linii Unia-Chiny nacechowane są negatywnie: chronimy europejski rynek przed towarami z Chin, stosujemy protekcjonizm itd. Paradoksem natomiast jest to, że poszczególne państwa jako członkowie UE robią wiele, by pogorszyć międzynarodowy wizerunek Chin, a jednocześnie jako odrębne państwa starają się nawiązać z Chinami indywidualne kontakty handlowe, by stworzyć dla Chin i chińskich inwestycji sprzyjającą strefę w Europie. Paradoks ten wskazuje na słabość i fasadowość UE, gdzie główną przesłanką jest, by zabezpieczyć sobie przyszłość przy pomocy Chin, wcześniej niż zrobi to sąsiad.

Rosja to drugie w ten sposób traktowane mocarstwo, przy czym w tym wypadku stosuje się inną argumentację . Amerykanie zdołali narzucić nam pogląd, że Rosja stanowi dla nas zagrożenie. Powołując się na rosyjską agresję, brak demokracji itp. nałożyliśmy na ten kraj działając jako Unia Europejska sankcje bojkotujemy wzajemne relacje. Na sankcjach, niestety, cierpią wszystkie strony konfliktu – europejscy przedsiębiorcy już je odczuwają – a z pola widzenia znika fakt, że gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.

Rosja historycznie orientuje się na Zachód, jej administracyjny ośrodek znajduje się w Europie. Pomimo iż terytorialnie większa część kraju położona jest w Azji, Rosja nacechowana jest europejską kulturą, co w końcu widać patrząc na dyscypliny sportowe, gdzie rosyjskie zespoły biorą udział w europejskich a nie azjatyckich wydarzeniach sportowych. Rosja ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o bogactwa naturalne, a po upadku Związku Radzieckiego znowu stara się odzyskać mocarstwowe znaczenie, którego przynajmniej z perspektywy geograficznej nie da się ignorować. Jako Europejczycy powinniśmy się tym cieszyć, że coraz silniejszym staje się państwo, które reprezentuje i jest mocno związane z kulturą europejską. Przy nowym układzie sił na świecie jest to dla nas niewątpliwie korzystne, czego jednak nie umiemy zauważyć.

Potrzebujemy Rosji jako partnera. Rosja zaś potrzebuje Europy. Ta geopolityczna wzajemność nie jest wieczna. Przez nieustanne odtrącanie Rosji możemy doprowadzić do sytuacji, w której kraj ten wkrótce przeorientuje swoje priorytety i zwróci się na Wschód, gdzie już powstają nowe potęgi gospodarcze, gdzie jest popyt na rosyjskie towary i gdzie w ogóle Rosja, inaczej niż to jest w Europie, jest mile widziana.

Rosyjski zwrot na Wschód nie jest wcale nierealny, o czym zaświadczyć może wypowiedź Władimira Putina z roku 2004 sugerująca przeniesienie ośrodków władzy na Syberię.1)Zieht der Kreml nach Sibirien?, Quelle: Russia Beyond The Headlines 2014-08-07 Początkowo częściowo, np. do Krasnojarska, położonego w centrum Federacji. Wszystko to pozostaje póki co w sferze planów , jako że zmiana stolicy wymaga również odpowiednich przygotowań w docelowym miejscu. Szybkiej przeprowadzki nie należy się spodziewać w najbliższym czasie, jednak zwrot na wschód jest coraz bardziej odczuwalny.

Od 1. czerwca w Rosji obowiązuje ustawa, na mocy której Rosjanie na Dalekim Wschodzie mogą otrzymać hektar ziemi za darmo, pod warunkiem, że będą go uprawiać.2)Putins Geschenke fürs Volk, Quelle: Handelsblatt 2016-05-03 Prawo to ma za zadanie przyciągnięcie przedsiębiorców w ten region kraju. Również gospodarka rosyjska pokazuje wzmożone zainteresowanie Moskwy Dalekim Wschodem. Nie bez powodu ostatnie Forum Gospodarcze odbyło się w Władywostoku. Realizuje się tu coraz więcej projektów , których zadaniem jest zbudowanie infrastruktury i „ożywienie” tego rejonu. Zaświadczają o tym m. in. takie przedsięwzięcia jak plan połączenia Rosji z Chinami poprzez superszybką kolej hyperloop3)Putin Jumps Into the Race to Build a Hyperloop, Quelle: Bloomberg 2016-07-07 – szybki transport osób i towaru bądź zainteresowanie Chińczyków, aby częściowo przenieść przemysł chemiczny i hutniczy na rosyjski Daleki Wschód.4)Řadu čínských podniků mohou přenést na ruský Dálný východ, Quelle: Sputnik 2016-04-06

Rosja i Chiny są w trakcie zawierania zaręczyn. Dwie tak odmienne narodowości, które jednak tyle łączy. Na dłuższą metę może to być udany związek. Na krótszą metę połączenie to prowadzi jednak do tego, że centrum wydarzeń światowych może przesunąć się na wschód.

References   [ + ]

1. Zieht der Kreml nach Sibirien?, Quelle: Russia Beyond The Headlines 2014-08-07
2. Putins Geschenke fürs Volk, Quelle: Handelsblatt 2016-05-03
3. Putin Jumps Into the Race to Build a Hyperloop, Quelle: Bloomberg 2016-07-07
4. Řadu čínských podniků mohou přenést na ruský Dálný východ, Quelle: Sputnik 2016-04-06

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


GEFIRA provides in-depth and comprehensive analysis of and valuable insight into current events that investors, financial planners and politicians need to know to anticipate the world of tomorrow; it is intended for professional and non-professional readers.

Yearly subscription: 10 issues for 225€
Renewal: 160€

The Gefira bulletin is available in ENGLISH, GERMAN and SPANISH.

 
Menu
More