Global Analysis from the European Perspective. Preparing for the world of tomorrow




Wybory w USA: czyli jak zachodnie media zamiast przekazywać fakty zajęły się kształtowaniem opinii publicznej

Donald Trump wygrał. Na przekór rzucanym mu kłodom pod nogi, na przekór ankietom, na złość zmasowanym atakom medialnym, które w ciągu ostatnich kilku miesięcy starały się, jak tylko umiały, przedstawiać go jako potwora, ludożercę, skazę w ornamencie, wielbiciela Putina, podżegacza wojennego, rasistę, łajdaka, najgorszego kandydata w całej historii Stanów Zjednoczonych. Każdy artykuł o Trumpie, każdy składający się nań akapit zawierał w odniesieniu do niego pejoratywne słowo populista lub populizm.

Środki masowego przekazu głównego nurtu zamiast przedstawiać fakty zajęły się kształtowaniem opinii publicznej. I nie wydaje się, by wyciągnęły lekcję. Przypatrzmy się tytułom, które ukazały się nazajutrz: Stany Zjednoczone wybrały najbardziej niebezpiecznego przywódcę. Na wszystkich padł blady strach (Guardian); Prezydent Trump: niewyobrażalna rzeczywistość, która dzieli Amerykę i zapowiada nową erę w polityce światowej (Independent); Zwycięstwo Trumpa: człowiek znikąd wyniesiony na fali społecznego niezadowolenia wstrząsnął światem (The New York Times); Niemieccy politycy nie posiadają się ze zdumnienia (Deutsche Welle); Donald Trump szokuje świat zdobywając Biały Dom (France 24).

Możni tego świata tak bardzo nie chcieli dopuścić do tego, by Donald Trump został 45 prezydentem USA, że zdecydowali się potraktować ludzi jak, proszę wybaczyć wyrażenie, stado baranów, któremu należy pokazać palcem, jak „przyzwoity” obywatel ma głosować i jak oceniać kandydatów.

I nie był to odosobniony przypadek manipulacji, których dopuściły się media. Podobnie zachowywały się one w przeddzień brytyjskiego referendum w sprawie wyjścia lub pozostania w Unii: gdyby polegać na środkach masowego przekazu głównego nurtu, to można było odnieść wrażenie, że tylko ludzie umysłowo upośledzeni życzą sobie wyprowadzić Wielką Brytanię z Unii. Dokładnie taka sama historia powtórzyła się w przypadku Donalda Trumpa.

W obu przypadkach media starały się wywoływać poczucie strachu odmalowując jak najczarniejsze scenariusze na wypadek, gdyby wygrał Trump lub doszło do Brexitu. Według nich ponura przyszłość oznaczała krach na giełdach, nasilenie się rasizmu i ksenofobii, międzynarodową izolację i związane z nią potępienie odnośnych państw, odrodzenie się zaściankowości i fanatyzmu. Mimo że znawcy tematu i propagandyści dołożyli wszelkich starań, by wywiązać się z postawionego im zadania, ponieśli porażkę. Pogardzane przez nich stado baranów wybrało własną drogę. Pasterze okazali się zbyt nachalni, i tak bardzo przedobrzyli z formowaniem umysłów, że uzyskali skutek przeciwny do zamierzonego.

Redakcja Gefiry zamiast zajmować się kształtowaniem umysłów czytelników, ograniczyła się do przedstawiania faktów (patrz pdf: Even if Trump loses the genie is out of the bottle). Przyglądając się dokładnie kandydatom na urząd prezydenta i potężnym graczom stojącym za ich plecami, doszliśmy do wniosku, że choć Donald Trump rzucił wyzwanie jako człowiek spoza systemu, musiał cieszyć się poparciem części amerykańskich elit, które z kolei musiały dojść do wniosku, że Stany Zjednoczone zaczęły podążać w niepożądanym kierunku i że należy przeprowadzić polityczny reset. Stwierdziliśmy wówczas także, że przez Amerykę biegnie głęboka linia podziału, wręcz przepaść: z jednej strony zadowolone z siebie, zamożne, kosmopolityczne elity a z drugiej gwałtownie znikająca klasa średnia, zakulisowa Ameryka, Ameryka tradycyjna, Ameryka rozczarowanych mas. Część elit powzięła postanowienie, by nadać temu niezadowoleniu polityczny kierunek.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


Gefira Anticipation Bulletin

Gefira provides in-depth and comprehensive analysis of and valuable insight into current events that investors, financial planners and politicians need to know to anticipate the world of tomorrow; it is intended for professional and non-professional readers.


SUBSCRIBE
Yearly subscription: 10 issues for 220€
Introduction price currently for 160€
Renewal: 160€

 
Menu
More