Turcja, Serbia i Rosja przygotowują się do nadciągającej wojny na Bałkanach

Rozpad Bośni i Hercegowiny a także postawa Serbii, że Kosowo jest jej częścią, to kolejne zaburzenie europejskiego porządku. To już nie kwestia czy, ale kiedy zostanie wznowiona wojna na Bałkanach. Jej skutki okażą się gorsze dla europejskiej stabilizacji niż te, które przyniósł ze sobą konflikt z lat dziewięćdziesiątych. Starcia zbrojne w Bośni wzmogą napięcia między muzułmanami a rdzennymi Europejczykami, ośmielając tych drugich do jeszcze odważniejszego sprzeciwiania się islamizacji kontynentu.

Natowskie bombardowania Belgradu w 1999 zmusiły serbskie władze do wycofania wojsk z Kosowa. W przeciwieństwie do Bośni Kosowo było częścią Związkowej Republiki Serbskiej.1)Bośnia i Hercegowina była, obok Macedonii, Czarnogóry, Serbii, Chorwacji i Słowenii, republiką związkową Jugosławii. Z kolei Serbia zawierała w sobie dwie republiki autonomiczne, Wojwodinę na północy i Kosowo (i Metohiję) na południu. Można się spierać, czy republika autonomiczna stanowi niezbywalną część większego terytorium. Inna sprawa, że te dwie republiki autonomiczne zostały wykrojone z Serbii przez Tito/komunistów, którzy, jak komuniści wszędzie na świecie, także ci w Brukseli, nie cierpią narodów i zawsze starają się je dzielić.W świetle międzynarodowych standardów bombardowanie Serbii było niedopuszczalną agresją. W 2008 Unia Europejska i USA uznały niepodległość Kosowa; 45% państw miało jednak przeciwne zdanie i dopatrywało się w tej wymuszonej secesji niebezpiecznego precedensu, niezgodnego z międzynarodowym prawem.2)International recognition of Kosovo, Wikipedia.Prawdę mówiąc, nie ma czegoś takiego jak prawo międzynarodowe; istnieje tylko międzynarodowa dyplomacja, w ramach której wojna to strategiczne narzędzie do naginania woli strony słabszej do woli strony silniejszej.3)War is a mere continuation of policy by other means, On War Carl von Clausewitz.

Interwencja NATO z 1995 położyła kres wojnie domowej w Bośni; bośniaccy Serbowie zostali zmuszeni do przyjęcia Układu z Dayton, który dzielił Bośnię na Republikę Serbską (49% terytorium) oraz Federację Bośni i Hercegowiny. Urząd prezydenta sprawować mieli wspólnie przedstawiciel ludności bośniackiej, serbskiej (wybierany w Republice Serbskiej) i chorwackiej (wybierany w Federacji). Chorwaci są katolikami, Serbowie prawosławnymi, zaś Bośniacy muzułmanami.4)Presidency of Bosnia and Herzegovina, Wikipedia.

W obu przypadkach, wymuszonej secesji Kosowa oraz Układu z Dayton, Waszyngton i Bruksela narzuciły swoją wolę Serbom w czasie, gdy Rosja była za słaba, by mieć cokolwiek do powiedzenia. Doszło do tego, że części Serbów przypadło stać się obywatelami sztucznego państwa, odciętymi od macierzy. Dla Serbów, Serbii i Rosji rozpad Jugosławii i jego następstwa były upokorzeniem.

Obydwa państwa, Serbia i Rosja, tylko czekają na okazję, by móc wywrzeć zemstę i obalić obecnie obowiązujący status quo. Bruksela i Waszyngton miały nadzieję, że przez wchłonięcie Bośni i Serbii do Unii Europejskiej odwieczne waśnie między wyznaniami znikną. Bruksela obiecała członkostwo w Unii byłym republikom jugosłowiańskim pod warunkiem, że dostosują się one do obowiązującego porządku politycznego. Europejscy politycy mieli nadzieję, że perspektywa zostania członkiem UE z czasem przezwycięży antagonizmy, zaś Serbowie, lękając się odrzucenia od wspólnoty europejskich państw, będą przestrzegać brukselski dyktat.

Obecnie, gdy sama Unia boryka się z wewnętrznymi problemami a towarzyszący jej niegdyś entuzjazm maleje w oczach, jej politycy zdają sobie sprawę, że dalsze powiększanie związku europejskich państw nie spotka się z poparciem Francuzów, Holendrów czy Niemców. Kryzys euro, chaos finansowy w Grecji, katastrofa migracyjna a także Brexit pokazują, że Bruksela nie jest w stanie rozwiązać ani tych, ani innych trudności, co, łagodnie mówiąc, zmniejszyło popularność idei unii tak wewnątrz, jak i zewnątrz. Wizja pozostania członkiem Unii Europejskiej nie jest już tak pociągająca jak jeszcze kilka lat wcześniej. Serbowie w Serbii, Bośni i Kosowie nie mają powodów, by podporządkowywać się woli europejskich komisarzy.

Konflikt na Ukrainie a także natowska wojskowa obecność we Wschodniej Europie wymuszają na Rosji opracowanie strategii obronnej. Popierając serbskie polityczne ambicje na Bałkanach, Moskwa jest w stanie zaszkodzić europejskim interesom, nie angażując się bezpośrednio w konfrontację. Nie tylko Rosja interesuje się Bałkanami; interesuje się nimi także Turcja, gdyż ta część świata przez wieki wchodziła w skład imperium ottomańskiego. Recep Tayyip Erdoğan świadomie stara się poddać pod wpływ Ankary ludność w Bośni i Kosowie. Już w 80 szkołach w Bośni naucza się języka tureckiego, zaś turecka agencja prasowa podała, że bośniacki stał się jednym z języków, które będą opcjonalnie nauczane w tureckich szkołach.5)Turkish students start learning Bosnian, Anadolu Agency.W tym miejscu zadajemy sobie pytanie, czy taki język naprawdę istnieje.

Składając wizytę w Kosowie w 2013 Recep Tayyip Erdoğan powiedział, że „Łączy nas wspólna historia, kultura i cywilizacja; w tym świetle jesteśmy braćmi. Nie zapominajmy, że Turcja to Kosowo, zaś Kosowo to Turcja!”6)Erdogan: ‘Kosovo Is Turkey’, Al Monitor.Zaś w 2014 Aleksandar Vučić, premier Serbii, odnosząc się do słów tureckiego przywódcy, powiedział, że „chce wierzyć,” że Recep Tayyip Erdoğan nie wyraził w ten sposób groźby, że jeśli ktoś poróżni się z Bośniakami, to będzie miał do czynienia z setką milionów Turków”.7)Serbia Rattled by Turkish PM’s Bosnia ‘Threat’, Balkan Insight.Lekceważenie sobie przez media islamu i Turcji jako zagrożenia dla europejskich interesów i politycznego establishmentu to wielki błąd.

Konflikt na Bałkanach będzie mieć dla Europy dalekosiężne konsekwencje i może przenieść się do takich miast jak Amsterdam, Paryż czy Berlin, gdzie pobudzi do aktywności dużą muzułmańską społeczność. Wojna między Serbami a muzułmanami zaktywizuje drugie i trzecie pokolenie wyznawców Proroka, które nigdy nie scaliło się z europejskimi społeczeństwami. Zbrojne starcie w Bośni zapewni dżihadystom przyczółek w Europie. Zdobywające sobie popularność europejskie partie polityczne, które opowiadają się za ochroną interesów narodowych i opierają się islamizacji, zyskają poparcie dla Serbów od znaczącej liczby rdzennych Europejczyków; podzieli to Europę jeszcze głębiej.

Recep Tayyip Erdoğan obiecał wspierać sojuszników w Bośni, Albanii i Kosowie. Turcja może przerzucić na Bałkany dżihadystów spod znaku Al Nusra, tworząc tu sytuację podobną do tej, która istnieje w Syrii. Europejskie kierownictwo z Paryża, Brukseli i Berlina nie umie grać strategicznie i wykazuje się brakiem zdecydowania a także myli empatię z przewodzeniem. Europejczycy doznają frustracji widząc, jak Bruksela i NATO nie są w stanie zabezpieczyć europejskich granic przed przesiedleńcami z krajów muzułmańskich, ale jednocześnie wykazują obsesję na punkcie Putina. Skoro więc nie będzie poparcia dla natowskiej interwencji na Bałkanach, oznacza to, że sojusz północnoatlantycki będzie musiał zdać się na Turcję, by zrównoważyć pomoc płynącą z Rosji dla Belgradu i zdławić polityczne dążenia Serbów zmierzające do samostanowienia.

Od 2014 pojawiały się sygnały, że Serbowie przygotowują się do odzyskania panowania nad terytoriami w Kosowie i Bośni. W listopadzie 2014, pół roku po wybuchu konfliktu na Ukrainie, Deutsche Welle napisała, że „międzynarodowe ambicje Putina nie wydają się ograniczać do post-sowieckiej strefy wpływów. Unijni dyplomaci z przejęciem obserwują, jak Rosja buduje sobie przyczółek na Bałkanach.”8)Opinion: Russian advances in the Balkans a cause for concern, Deutsche Welle.Nie wiedzieć czemu, europejski establishment pozostaje ślepy na turecko-islamską obecność w tymże regionie, a lęka się jedynie obecności Rosjan, którzy chcą wesprzeć swych słowiańskich braci. W 2014 Rosja na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wstrzymała się od głosu w sprawie poszerzenia militarnej obecności EUFOR w Bośni i Hercegowinie, co jest zapowiedzią tego, że może ona zawetować politykę Unii na Bałkanach.9)Russia abstains during vote to extend EUFOR mandate, B92.W lipcu 2015 Rosja zawetowała uchwałę Narodów Zjednoczonych potępiającą masakrę w Srebrenicy jako ludobójstwo.10)Russia vetoes UN genocide resolution on Srebrenica, Al Jazeera.

Serbia odbywała regularne ćwiczenia wojskowe z NATO, ale w 2014 przeprowadziła pierwsze manewry wspólnie z Rosją. Do wspólnych rosyjsko-serbskich ćwiczeń poza granicami byłego Związku Radzieckiego doszło także później.11)Russians conduct military exercises in Serbia on the doorstep of NATO, Ottowa Citizens.Przypomnijmy, że w 1996 Turcja we współpracy z NATO zaczęła szkolić Bośniaków. Na szkolenia w Turcji zostali również zaproszeni Serbowie i Chorwaci z Bośni, ale nie pokazali się tam.12)Turkey: Bosnian Troops in Training to Revitalise Post War Army, AP.Uszło to uwadze międzynarodowej prasy, ale jesteśmy przekonani, że Serbom w Banja Luce i Belgradzie nie spodobało się to, że w sprawy bałkańskie miesza się Turcja.

Od 2016 Rosja i Białoruś zaczęły zaopatrywać Serbię w broń. W grudniu 2016 Deutsche Welle donosiła, że „Rosja zaopatrzy Serbię w technicznie zaawansowaną broń, w tym myśliwce, czołgi i wozy bojowe. Umowa, która właściwie jest darowizną ze strony Moskwy na rzecz Belgradu, obejmuje sześć myśliwców MiG-29, 30 czołgów T-72 oraz 30 wozów bojowych z rosyjskiego rezerwowego arsenału.”13)Russia seeks ‘Slavic brotherhood’ with advanced arms sales to Serbia, Deutsche Welle.

Sama Serbia jest eksporterem broni i jest w stanie produkować czołgi i inne uzbrojenie; jednak by nie ściągać na siebie powtórkę natowskich bombardowań, woli ona kupować systemy obrony przeciwlotniczej od Rosji. W styczniu w In Serbia można było wyczytać, że „Serbia nosi się z zamiarem dokonania zakupu rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej Tor, Pancir i Buk a także myśliwców MiG-29 w odpowiedzi na to, że Chorwacja planuje zakupić amerykańskie pociski taktyczne MGM-140 ATACMS.”14)Serbia eyes buying Tor, Pantsir, Buk air defense systems, MiG-29 jet fighters, inserbia.info

w 2016 Serbowie w bośniackiej Republice Serbskiej przeprowadzili referendum na temat świętowania odrębnego dnia niepodległości. 9 stycznia 1992 Republika Serbska ogłosiła niepodległość od Bośni. Jej prezydent, Milorad Dodik, pragnie, by 9 stycznia stał się oficjalnym świętem niepodległości dla Serbów w Bośni. Pierwsze takie uroczystości odbyły się w 2017. Financial Times napisał, że „setki bośniackich Serbów w policyjnych mundurach oraz żołnierzy wzięło w poniedziałek udział w nielegalnym święcie państwowym, podkreślającym pęknięcia w układzie pokojowym dotyczącym Bośni i Hercegowiny.”15)Bosnian Serb forces take part in illegal ‘statehood day’ parade, Financial Times.

Analitycy dopatrują się w przeprowadzonym w 2016 referendum próby generalnej przed powszechnie oczekiwanym referendum na temat niepodległości. Przypuszczamy, że będzie ono miało miejsce w tym roku. Wydaje się, że Republika Serbska uzgadnia swoje posunięcia z Serbią. 14 stycznia 2017, pięć dni po obchodach święta państwowego Serbów w Bośni, Belgrad miał wznowić nie działające od natowskiego bombardowania stolicy Serbii w 1999 bezpośrednie kolejowe połączenie z Mitrowicą. Pociąg, który wyruszył z Belgradu do Mitrowicy, był wymalowany hasłami „Kosowo należy do Serbii” w 20 językach. Został zatrzymany tuż przed granicą. Trzy dni później nowy sekretarz obrony USA stwierdził, że Kosowo powinno mieć możliwość samoobrony a zatem posiadać własne wojsko.16)Mattis Speech Reheats Debate Over Kosovo Army, Balkan Insight.

Żadna ze stron nie chce zostać oskarżona o wywołanie kolejnej wojny. W nadchodzących miesiącach należy spodziewać kolejnych prowokacji. Bruksela i Waszyngton będą wzmagać nacisk dyplomatyczny, by odzyskać kontrolę nad regionem. Unia Europejska już ogłosiła, że jej ambasadorzy w Bośni zerwali kontakty z prezydentem Miloradem Dodikiem, zaś amerykański ambasador w Bośni, Maureen Cormack, powiedział, że Stany Zjednoczone już nałożyły przeciw niemu sankcje. To rozpaczliwe poczynania mające zapobiec nieuchronnemu.

Reakcja Putina była inna: w 2016 wystosował zaproszenie do Milorada Dodika, pokazując tym samym swoje poparcie dla Serbów w Bośni.17)Putin tells Dodik referendum is “right of people”, B92.Wydaje się, że 20 lat po natowskiej interwencji, polityka Brukseli i Waszyngtonu na Bałkanach załamała się, zaś zbliżająca się wojna obnaży jałowość polityki prowadzonej przez europejski establishment. Nieuchronny konflikt między Serbami a muzułmanami nadchodzi w niefortunnej dla UE chwili. Francja musi rozlokować 50% swego wojska na ulicach Paryża, Lyonu i Bordeaux, by chronić ludność pd islamskim terroryzmem. Ani Włochy, ani Grecja nie są w stanie zatamować napływu przesiedleńców z Afryki. Europa Zachodnia znajduje się pod naciskiem niezadowolonej ludności. 102 lata po zabójstwie arcyksięcia Ferdynanda w Sarajewie, ani Bruksela, ani NATO nie są w stanie zapobiec wojnie na Bałkanach, wojnie, która łatwo może się rozprzestrzenić na pozostałe obszary Europy. Ci, którzy żyją na Bałkanach, wiedzą: za multikulturalizm trzeba zapłacić pewną cenę, i niedługo pozostała część Europy dowie się, jak wysoka ona jest.

References   [ + ]

1. Bośnia i Hercegowina była, obok Macedonii, Czarnogóry, Serbii, Chorwacji i Słowenii, republiką związkową Jugosławii. Z kolei Serbia zawierała w sobie dwie republiki autonomiczne, Wojwodinę na północy i Kosowo (i Metohiję) na południu. Można się spierać, czy republika autonomiczna stanowi niezbywalną część większego terytorium. Inna sprawa, że te dwie republiki autonomiczne zostały wykrojone z Serbii przez Tito/komunistów, którzy, jak komuniści wszędzie na świecie, także ci w Brukseli, nie cierpią narodów i zawsze starają się je dzielić.
2. International recognition of Kosovo, Wikipedia.
3. War is a mere continuation of policy by other means, On War Carl von Clausewitz.
4. Presidency of Bosnia and Herzegovina, Wikipedia.
5. Turkish students start learning Bosnian, Anadolu Agency.
6. Erdogan: ‘Kosovo Is Turkey’, Al Monitor.
7. Serbia Rattled by Turkish PM’s Bosnia ‘Threat’, Balkan Insight.
8. Opinion: Russian advances in the Balkans a cause for concern, Deutsche Welle.
9. Russia abstains during vote to extend EUFOR mandate, B92.
10. Russia vetoes UN genocide resolution on Srebrenica, Al Jazeera.
11. Russians conduct military exercises in Serbia on the doorstep of NATO, Ottowa Citizens.
12. Turkey: Bosnian Troops in Training to Revitalise Post War Army, AP.
13. Russia seeks ‘Slavic brotherhood’ with advanced arms sales to Serbia, Deutsche Welle.
14. Serbia eyes buying Tor, Pantsir, Buk air defense systems, MiG-29 jet fighters, inserbia.info
15. Bosnian Serb forces take part in illegal ‘statehood day’ parade, Financial Times.
16. Mattis Speech Reheats Debate Over Kosovo Army, Balkan Insight.
17. Putin tells Dodik referendum is “right of people”, B92.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


GEFIRA provides in-depth and comprehensive analysis of and valuable insight into current events that investors, financial planners and politicians need to know to anticipate the world of tomorrow; it is intended for professional and non-professional readers.

Yearly subscription: 10 issues for 225€
Renewal: 160€

The Gefira bulletin is available in ENGLISH, GERMAN and SPANISH.

 
Menu
More