Strategia Obamy wobec Syrii: dlaczego zawiodła (i dlaczego zawieść musiała)

Syria od dawna była na celowniku neokonserwatystów. Po usunięciu Saddama Husseina z Iraku, Paul Wolfowitz, czołowy ideolog neokonserwatystów, zastępca sekretarza stanu w administracji George’a Busha oraz pomysłodawca inwazji na Irak, powiedział w 2003, że ”w Syrii muszą nastąpić zmiany”.Trudności, z którymi borykały się siły okupacyjne w Iraku a także gwałtowna zmiana amerykańskiej opinii publicznej co do tego konfliktu sprawiły, że administracja Busha oraz kręgi neokonserwatywne poczuły się zmuszone do zawieszenia wdrażania swych planów.

Pierwotny plan i pierwsze kłopoty

W 2011, Obama zmontował potężną koalicję obejmującą Francję, Wielką Brytanię, Izrael, Turcję, Katar i Arabię Saudyjską w celu usunięcia Assada i doprowadzenia do zmiany władzy w Syrii, co było kontynuacją „liberalnego interwencjonizmu” z lat George’a Busha, jak to określił Robert Kagan, kolejny znany ideolog neokonserwatystów.

W sierpniu 2013, w następstwie rzekomego użycia broni chemicznej przez rząd Assada przeciw rebeliantom, Obama nareszcie dostał do ręki pretekst uzasadniający napaść na Syrię, otrzymując także amerykańskiego Senatu zgodę na użycie sił zbrojnych.Zastosowanie sarinu przez wojska Assada okazało się później nieprawdą,podobnie jak wcześniejsze rzekome posiadanie broni masowego rażenia przez Saddama Husseina, które rząd Busha wykorzystał jako uzasadnienie napaści na Irak. Continue reading

Podsumowanie: globalne elity nie mają pojęcia, jak rozwiązywać problemy

Po spotkaniu najtęższych umysłów świata biznesu i polityki można by się spodziewać lawiny nowych idei, jak rozwiązywać narastające niezadowolenie w zachodnim świecie: nic z tego. Spotkanie światowego forum ekonomicznego w Davos w 2017 sprowadzało się do ubolewania, jakby tu zwiększyć udział w rządzeniu mas, które nie idą już ślepo za swymi przywódcami.

Davos 2017 było znakomitą ilustracją tego, jak elity utraciły kontakt z niższymi klasami świata zachodniego oraz obnażyło ich niezdolność do zrozumienia ich problemów, co uwypukla także dobór miejsca na spotkanie, którym była atrakcyjna miejscowość turystyczna położona w raju podatkowym, a nie na przykład brukselska dzielnica Molenbeek, przekształcona przez politykę globalizacji na wylęgarnię muzułmańskich terrorystów, od lat teren niedostępny dla Europejczyków, gdzie musiały wkraczać belgijskie specjalne siły policyjne, by uśmierzyć kolejny zamach terrorystyczny. Taki jest dzień powszedni przeciętnego Belga, Europejczyka, obywatela Zachodu.

Continue reading

Rynki są u kresu (2016)

Kiedy wszyscy przepojeni są pesymizmem, to wtedy akcje idą w górę. Tak należałoby sformułować jedną z reguł rządzących rynkami, której to potwierdzenie przyniósł dzień 9 listopada 2016. Gdybyśmy zapytali się wtedy któregoś z graczy na rynku: „ Czy Trump wygra?”, to odpowiedź brzmiałaby najpewniej: „Boże uchowaj! Jeszcze jeden czarny łabędź po Brexicie? Wysoce nieprawdopodobne!” Stąd prawdopodobnie dramatyczny spadek kontraktów terminowych na główne indeksy amerykańskie w nocy z 8 na 9 listopada. Przekornie – obecnie, pod koniec 2016 indeksy te znów biją swoje historyczne rekordy.

Akcjami nie handlują bowiem tylko algorytmy HFT, lecz również i ludzie, którzy często dają się ponieść emocjom. 9 listopada S&P 500 zamknął się o 38 punktów powyżej porannego dołka. Continue reading

Od ZSRR do UE

Gdy tak zwany system komunistyczny zawalił się w krajach Europy Wschodniej, ich społeczeństwa rzuciły się w objęcia demokracji i ekonomii zachodniego typu, co, biorąc pod uwagę przepaść cywilizacyjną, jaka zaistniała między dwoma ustrojami, nie powinno wcale dziwić. To, co zaskakiwało, to fakt, że wczorajsi komuniści stali się dzisiejszymi socjaldemokratami; wczorajsi wrogowie Zachodu przepoczwarzyli się w dzisiejszych przyjaciół Zachodu; wczorajsi przeciwnicy liberalizmu nie mieli żadnych trudności, aby stać się zwolennikami liberalizmu; co więcej, wczorajsi moskiewscy kamerdynerzy stali się najzagorzalszymi krytykami Moskwy. Czy to możliwe, by (i) stali się oni kapitalistami tak z dnia na dzień i by (ii) takie nawrócenie dokonało się na masową skalę?

Ci sami ludzie u władzy, którzy przed 1989 rokiem ukaraliby rodaków za samą chęć wyjazdu na Zachód lub myśl o przeszczepieniu zachodnich rozwiązań polityczno-gospodarczych na rodzimy grunt; ci sami ludzie u steru władzy, którym do głowy by nie przyszło wyrwanie się z Układu Warszawskiego i przyłączenie się do NATO, bo rzekomo geopolityka nie pozwalała na takie posunięcia, ci sami ludzie po 1989 roku zaczęli się wyśmiewać z przeciwników Unii Europejskiej i NATO. Continue reading

Dlaczego rząd włoski nie jest w stanie uporać się z łodziami przeprawiającymi ludzi przez Morze Śródziemne? Bo nie chce.

Często przytacza się poszanowanie prawa jako jedną z wartości, której nie szanują tak zwane ugrupowania populistyczne, tymczasem to właśnie obecne rządy już dawno zaniechały przestrzegania prawa, gdy chodzi o imigrację. Wymownym na to przykładem jest polityka imigracyjna zapoczątkowana w 2013 przez włoski rząd Letty i kontynuowana przez gabinet Renzi’ego.

W październiku 2013 rząd Letty, mając do czynienia z falą uchodźców uciekających przed chaosem wywołanym przez inspirowany przez Zachód przewrót w Libii, który, jak się potem okazało, był nie tyle arabską wiosną ile raczej powstaniem kierowanym przez radykalne islamskie ugrupowania, rozpoczął operację Mare Nostrum (Morze nasze), która polegała na tym, że włoska flota wojenna zajęła się niesieniem pomocy ubiegającym się o azyl znajdującym się u wybrzeży libijskich przesiedleńcom. Continue reading

To wszystko przez tę Rosję

W 1992 u końca zimnej wojny pewien amerykański politolog zasłynął ze stwierdzenia, że oto „historia dobiegła końca”: liberalna demokracja wraz z kapitalistycznym modelem gospodarczym zwyciężyła, w związku z czym pozostałej części świata nie pozostaje nic innego jak tylko przyswoić sobie triumfujące zachodnie wartości, które jako jedyne są w stanie zapewnić pokój i dobrobyt.

Takie widzenie świata urosło na Zachodzie do rangi dogmatu w stosunkach międzynarodowych, i dlatego też Zachód uważa, że pod pozorem obrony praw człowieka oraz demokracji parlamentarnej ma on na całym świecie misję do spełnienia. Przez jakiś czas nic nie zakłócało tego obrazu. Większość Wschodniej Europy bez wahania rzuciła się w objęcia zachodniego modelu demokracji i kapitalizmu i wydawało się, że nawet Rosja wstępuje na tę drogę. Continue reading