Żyłem w waszej przyszłości

Te słowa dotyczące Unii Europejskiej wypowiedział Władimir Bukowski, znany radziecki dysydent, który przeżył na Zachodzie kilkanaście lat.Przesadził czy trafił w sedno? Zobaczmy.

Porównanie jest tym czym jest: porównaniem, nie lustrzanym odbiciem. Jeśli historia się powtarza, to powtarza się jako farsa. Napoleon III dysponował tymi samymi oznakami cesarskiej władzy jak Napoleon I, a był jedynie echem swego poprzednika. Oraz: ci, którzy wnikliwie obserwują rzeczywistość, nie potrzebują dowodów; ci, którzy przylgnęli do świata pobożnych życzeń, żadnych dowodów nie przyjmują. Mając to na uwadze, pokuśmy się o porównanie Unii Europejskiej ze Związkiem Radzieckim. Continue reading

Czyżby Chiny militaryzowały Morze Południowochińskie?

Chiny to zdecydowanie najpotężniejszy pretendent. Ani Filipiny, ani Malezja czy Wietnam nie mogą się równać, mimo że państwa te, zwłaszcza Hanoi, ośmielają się dochodzić swych praw i odpychają zakusy czynione na ich suwerenność. Wprawdzie Chiny nie stronią od stołu negocjacji, wolą jednak zdecydowanie rozmowy dwustronne; mniejsi uczestnicy sporu przedkładają negocjacje grupowe. I wszyscy z takich czy innych powodów patrzą w kierunku Stanów Zjednoczonych. Chiny starają się umocnić regionalną mocarstwowość, mniejsze państwa usiłują obronić własne prawa. A Stany Zjednoczone? Pozostawienie chińskiego wyzwania bez odpowiedzi pociąga za sobą poważne konsekwencje: status Waszyngtonu jako światowego mocarstwa może ponieść uszczerbek a także ucierpieć może wiarygodność Ameryki i to nie tylko w oczach tych kilku państw południowo-wschodniej Azji, ale także u innych, takich jak Japonia. Dlatego też spojrzenie świata skupia się obecnie na Morzu Południowochińskim. Continue reading

Nieudany, inspirowany przez Zachód zamach stanu przeciw Tayyipowi Erdoğanowi będzie miał daleko idące konsekwencje

Nieudany, inspirowany przez Zachód zamach stanu przeciw Tayyipowi Erdoğanowi będzie miał daleko idące geopolityczne konsekwencje

O tym, że zanosiło się na zamach, wiedzieli Amerykanie, Europejczycy i prezydent Erdoğan; majowe wydanie Wall-Street Journal donosiło: „Pod koniec marca spekulacje dotyczące wojskowego zamachu sięgnęły zenitu, kiedy tureckie środki masowego przekazu zasugerowały, że administracja Obamy usiłuje obalić Erdoğana. Pogłoski te wywołały ostrą wymianę zdań w Departamencie Stanu, gdzie turecki dziennikarz zadał pytanie rzecznikowi Johnowi Kirby, czy Stany Zjednoczone nie zamierzają doprowadzić do odsunięcia Erdoğana od władzy.” Continue reading

Nasze społeczeństwa czekają olbrzymie zmiany

Przenieśmy się w przyszłość. Niemcy 2060. Przekraczamy wschodnią lub zachodnią granicę. Podróżujemy po kraju, zwiedzamy pradawne miasta i miasteczka, podziwiamy średniowieczne zamki i katedry. Ludzie, których spotykamy, mają czarny lub brązowy kolor skóry; kręcone włosy, skośne oczy, wydatne wargi a czasami nawet jasne włosy i białą skórę. Niektórzy mówią dobrze po niemiecku, niektórzy posługują się łamaną niemczyzną; niektórzy mówią po somalijsku, inni w języku paszto, jeszcze inni po turecku. Słyszymy ich imiona: Muhammad,Karl-Heinz, Hassan, Konrad, Omar, Gojko, Mammoon. Naszym przewodnikiem po średniowiecznym zamku jest Niemiec pochodzenia afgańskiego, który wyjaśnia nam, jak żyli niegdysiejsi mieszkańcy kraju; imam oprowadza nas po katedrze, która stała się meczetem i wyjaśnia, że jakiś czas temu, gdy budynek był pustostanem, zmienił właściciela; zabawia nas rozmową czarna nauczycielka, która szczyci się tym, że naucza niemieckiego uczniów o najrozmaitszym podłożu kulturowym. ‘Widzicie,’ powiada, ‘niemiecki stał się niczym współczesna łacina, bo staje się językiem zanikającym, choć nadal jednym z urzędowych.’ Toteż krążymy po kraju w poszukiwaniu Niemiec czy raczej śladów po nich. Po wsiach, tu i ówdzie, nadal udaje nam się natrafić na niemiecką kuchnię. Continue reading

Brexit nie ma znowu takiego znaczenia

Z ekonomicznego puntu widzenia Brexit nie jest znaczącym wydarzeniem, o czym już wcześniej pisaliśmy. Zawczasu uprzedzaliśmy czytelników, że wytwarzanie sztucznego strachu przez Sorosa czy na łamach Zerohedge i temu podobnych ośrodków poskutkuje nieuzasadnionym wyzbywaniem się walorów na rynku. Nie sądzimy, że światowa gospodarka ma się dobrze; spodziewamy się raczej poważnych kłopotów. W obliczu braku stałego globalnego wzrostu zarządzający funduszami zabezpieczającymi starają się wywoływać wstrząsy na rynku w celu zdobycia zysku.

W ciągu pierwszych sekund handlowego dnia 24 czerwca, gdy tylko podano do wiadomości wyniki referendum, straty (a także zyski) wywołane sztuczną paniką były ogromne. Wystarczy przypatrzyć się bliżej liczbom na giełdach transakcji terminowych ESX, DAX oraz FTI, by zauważyć, że w ciągu jednego dnia znikło ponad 200 miliony euro. Ponieważ mamy do czynienia z grą o sumie zerowej, wynika z tego, że ktoś musiał osiągnąć kolosalny zysk. Continue reading

Raport Gefiry o złocie

Cena złota, która wynosiła 1220 euro za uncję, sięgnęła najwyższego poziomu od trzech lat. Cena złota w dolarach, euro i brytyjskich funtach wzrosła, choć już nie tak bardzo w jenach. Czerwcowy raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazuje, że banki centralne nadal powiększają rezerwy złota, zwłaszcza rosyjski i chiński, i co miesiąc wzbogacają swój stan posiadania. A tak się składa, że właśnie te dwa państwa są najpotężniejszymi przeciwnikami Stanów Zjednoczonych.

Continue reading

Wet za wet: turecka partia w Niemczech

Scenariusz rozpisano w następujący sposób: Prezydent Erdoğan uwalnia fale emigrantów jedną za drugą; Unia Europejska siada z nim do stołu negocjacji, chcąc skłonić go do powstrzymania ludzkiego potopu i zatrzymania go na terytorium Turcji; Prezydent Erdoğan wysuwa żądania, by Unia Europejska zgodziła się na bezwizowy wjazd Turków oraz by Turcja jak najszybciej otrzymała status państwa członkowskiego; Bruksela czytaj Berlin pozornie wyraża zgodę, choć myśl, że Turcja będzie częścią Unii bez uprzedniego dostosowywania swego prawa do europejskich standardów jest trudna do przyjęcia; toteż niemiecki Bundestag wpada na pomysł, by wymierzyć Ankarze policzek poprzez przyjęcie uchwały, która uznaje za ludobójstwo a przez to samo kieruje uwagę całego świata na unicestwienie narodu ormiańskiego, które miało miejsce sto lat wcześniej. W odpowiedzi na, a raczej w odwecie za co Ankara odwołuje ambasadora z Berlina,nie dopuszcza do złożenia wizyty przez niemieckich polityków 250 niemieckim żołnierzom stacjonującym w bazie lotniczej w İncirlik,i grozi pogorszeniem wzajemnych stosunków.I jakby tego było mało, w Niemczech ma zostać założona turecka partia. Continue reading