Wysoki wskaźnik samobójstw wśród francuskiej policji pokazuje, że państwo znajduje się pod stałym atakiem

Rekordowy poziom przypadków samobójstw wśród francuskich policjantów (w zeszłym roku było ich 66),środki masowego przekazu oraz politycy tłumaczyli stresem związanym z pracą, zbyt małą liczbą psychologów na szkoleniach i komisariatach, problemami rodzinnymi, a także zbyt małą ilością czasu poświęcaną na życie prywatne.

Od początku tego roku zarejestrowaliśmy prawie sto incydentów, w których policja została zaatakowana (zob. interaktywną mapę).

Continue reading

Organizacje pozarządowe rzucają wyzwanie włoskim władzom

Nowy rząd Giuseppe Contego i jego polityka wobec napływu migrantów napotkały na opór ze strony niemieckich organizacji pozarządowych, których statki – Sea Watch i Sea-Eye – za nic mają zasady obowiązujące dla basenu Morza Śródziemnego, gdzie część wód została podzielona na obszary, za które odpowiedzialne są odpowiednie władze państwowe – Włoch, Malty i Libii – w związku z czym organizacje pozarządowe nie mają w tym rejonie czego szukać.

Organizacje pozarządowe są jednak ponad prawem i pełnią swoją misję niezależnie od wszystkiego i czegokolwiek. Przykładem mogą być dwa niedawne wydarzenia dotyczące Sea Watch i Sea-Eye.

Pierwsze wydarzenie. Sea Watch odbiera sygnał, że na wodach znajdujących się pod jurysdykcją Libijskiej Straży Przybrzeżnej znajduje się ponton pełen migrantów. Sea Watch odpowiada na wezwanie, ale Rzym odmawia pozwolenia na “ratowanie” ludzi, ponieważ na tych wodach znajduje się już libijska łódź patrolująca, a poza tym jest to obszar, za który odpowiada Libijska Straż Przybrzeżna. Mimo to Sea Watch spuszcza na wodę dwie łodzie ratownicze, które zbliżają się do pontonu z ludzkim ładunkiem. Jednocześnie pojawia się jednostka patrolująca Libijskiej Straży Przybrzeżnej. Widząc ją, migranci, nie chcąc zostać zabrani z powrotem do Libii (przecież zapłacili handlarzom do 6.000 euro za przybycie do Włoch), rzucają się w morze, aby dotrzeć do pozarządowych łodzi ratowniczych, bo dobrze wiedzą, że organizacja pozarządowa zabierze ich na Sycylię. W tym momencie bezsilna libijska straż przybrzeżna opuszcza teren akcji ratunkowej, zaś niemiecka organizacja pozarządowa zaczyna odławiać migrantów z celem przewiezienia ich na Sycylię. Continue reading

Indie nie są w stanie sfinansować ropy potrzebnej dla gospodarki narodowej

Na początku lat 90. około 65% indyjskiego zapotrzebowania na ropę było pokrywane przez własną produkcję. Obecnie konsumpcja tego surowca w Indiach rośnie, a udział importu stanowi ponad 80% całego zapotrzebowania. Ze względu na wyż demograficzny i wynikający z tego wzrost liczby samochodów, a także stagnację krajowego wydobycia ropy, import tego surowca będzie w najbliższej przyszłości rósł. Tak wysoka zależność od źródeł zewnętrznych przy coraz wyższych cenach ropy mogą stać się sporym obciążeniem indyjskiej gospodarki.

Gdy rynkowa wartość baryłki wynosi 60 czy 70 dolarów, amerykańskie łupki nie są opłacalne i dlatego administracja Donalda Trumpa robi wszystko, aby ją podnieść. Sankcje nałożone na największych producentów ropy, takich jak Rosja,Iran czy Wenezuela, spowodowały wzrost jej cen. Continue reading

Według sekrtarza ONZ masowa migracja powinna zostać zaakceptowana przez państwa zachodnie

Państwa członkowskie ONZ powinny przygotowywać się do wielkich ruchów migracyjnych, zapowiedział 11 stycznia 2018 sekretarz generalny ONZ António Guterres podczas prezentacji raportu dotyczącego zarządzania procesami migracyjnymi. I to nie jest żart: ONZ pod przewodnictwem António Guterresa chce kierować i mieć wpływ na migracje. Wszystko to oczywiście ubrane w ładne słowa o potrzebie niesienia pomocy humanitarnej, a także uzasadniane dobrodziejstwami, którymi przesiedlanie ludności ma obdarzać gospodarki poszczególnych państw. Jednak faktycznie oznacza to tylko jedno: Europa jak i cały zachodni świat musi przygotować się na zalew Afrykańczyków.

Obecnie w Afryce żyje niespełna 1,3 mld ludzi, a pod koniec tego stulecia będzie ich już o 350% więcej, czyli 4,4 mld.Oczywistym jest, że kontynent, którego mieszkańcy nie są w stanie samodzielnie się wyżywić, nie mówiąc o osiągnięciu odpowiedniego poziomu zurbanizowania i industrializacji, nie jest w stanie poradzić sobie z tak gwałtownym wzrostem demograficznym. ONZ wpadło więc na pomysł przesiedlania Afrykańczyków do Europy oraz do wysoko rozwiniętych państw na innych kontynentach.

Pod koniec 2016 roku, tuż po wyborze na sekretarza generalnego ONZ, António Guterres powiedział: „Musimy przekonać Europejczyków, że migracja jest nieunikniona i że wieloetniczne i wieloreligijne społeczeństwa tworzą bogactwo”.Uznać tu można, że celem, jaki postawił sobie były komisarz ONZ ds. uchodźców (A. Gutters pełnił tę funkcję od czerwca do grudnia 2015), jest upowszechnianie migracji, nadanie jej prawnych ram i zarządzanie nią globalnie. Continue reading

Ani Włoch, ani euro nie da się ocalić przy pomocy masowej imigracji

Trwający kryzys euro nigdy nie został i nigdy nie zostanie rozwiązany. Zmniejsza się liczba rdzennej ludności Europy, co będzie miało wpływ na gospodarkę, produkcję i finanse publiczne. Spadek demograficzny jest najważniejszym zjawiskiem gospodarczym. Nie mamy wątpliwości, że coroczni goście Światowego Forum Ekonomicznego w Davos są tego w pełni świadomi: wiedzą, że liczba ludności Europy i Azji Wschodniej spada oraz że 18 z 20 największych gospodarek nigdy więcej nie zdoła osiągnąć zrównoważonego wzrostu. Prasa ekonomiczna i czołowi analitycy w wydają się tego nie rozumieć i nadal są zdania, że kraje, w których w ciągu najbliższych trzydziestu lat rodzima ludność zmniejszy się o 30%, mogą mimo tego zwiększać swój PKB.

Włochy są kolejnym epicentrum kryzysu demograficznego. Utrzymujące się problemy związane z euro oraz masowa migracja do Włoch są ze sobą ściśle powiązane. Włoska populacja zaczęła się kurczyć w ubiegłym roku, co jest wydarzeniem bez precedensu w najnowszej historii. Bez imigracji włoska ludność w wieku produkcyjnym zmniejszy się o co najmniej 30% przed połową wieku. Jeżeli wydajność nie ulegnie zmianie i nawet jeżeli Włosi będą w stanie zrównoważyć swój budżet, konsekwencje będą nie do rozwiązania. Continue reading

Nowy szef Fed zagrożeniem dla amerykańskiej klasy średniej

Szefowie banków centralnych wykorzystali już wszystkie możliwe narzędzia. Jeśli nadejdzie następny kryzys nie pozostanie im nic w zanadrzu. Ich motto na następny krach na rynkach: zamknąć oczy i drukować pieniądze bez końca. Jerome Powell może być wśród nich jednak wyjątkiem.

Draghi i Yellen doprowadzili w ostatnich latach swój wizerunek jako bankierów od bail-out’ów do perfekcji: Draghi zalał rynki finansowe Europy tanim pieniądzem i wyciągnął Grecję z tarapatów miliardowymi pomocami; za każdym razem, kiedy amerykański rynek akcji tąpnął o więcej niż 2%, pojawiał się ktoś z kierowanego przez Yellen Fed i zapewniał zaniepokojonych inwestorów, że amerykańska gospodarka ma się wyśmienicie. Oboje wykorzystywali rozmaite triki, żeby rozkręcić gospodarkę i zapobiec następnemu kryzysowi: sprowadzili stopy procentowe do zera, skupowali obligacje i akcje i to nawet prywatnych przedsiębiorstw. Nic to nie dało – EBC prowadzony przez Draghi’ego jest w dalszym ciągu nieprzygotowany na następny kryzys, gdyż nie ma już nowych środków, ani metod, chyba, że wprowadzi ujemne stopy procentowe. Continue reading

Korea Południowa potrzebuje Korei Północnej, żeby zapobiec upadkowi gospodarczemu

Niedawno przywódca Korei Północnej Kim Jong-un oznajmił, że chce poprawić relacje między obu krajami półwyspu z celem ich zjednoczenia. 27 kwietnia spotkał się z Mun Dze Inem, prezydentem Korei Południowej.

Stratedzy, politycy i ekonomiści lekceważą kurczenie się populacji, zjawisko, które negatywnie wpłynie na strukturę państwa, ukształtuje światową gospodarkę z zatem i porządek geopolityczny. Liczba ludności południowokoreańskiej zaczęła spadać, a grupa w wieku produkcyjnym za 30 lat zmniejszy się o 10-20%!

Korea Południowa zmaga się z niedoborem siły roboczej. Dziesięć procent stanowisk w branży elektronicznej pozostaje nieobsadzone, a sytuacja jeszcze się pogorszy. Pod koniec 2017 r. rząd oświadczył, że w przyszłym roku przyjmie 56 000 ludzi, tyle samo, co w roku bieżącym w ramach starań zmierzających do rozwiązania problemu braku siły roboczej. Kurcząca się populacja wywołuje migrację zastępczą, co zniszczy kulturę narodową i społeczeństwo, tak jak dzieje się to obecnie w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Continue reading