Global Analysis from the European Perspective. Preparing for the world of tomorrow


Granice Polski ochrania różaniec

Powiada się czasami, że w latach osiemdziesiątych Polska zadała śmiertelny cios sowieckiemu porządkowi panującemu w Europie Środkowej. W owym czasie iskrę skrzesało wydarzenie religijne: wizyta polskiego papieża, Jana Pawła II, w ojczyźnie. Dziś inne religijne wydarzenie przyciągnęło setki tysięcy ludzi. Czy Polska rozsadzi również Unię Europejską?

Oto setka ludzi u stóp Karkonoszy w południowo-zachodniej Polsce. Granica z Czechami znajduje się o kilometr stąd, gdzieś za górskimi grzbietami. Zgromadzeni ludzie, młodzi i starzy, mężczyźni i kobiety, rodziny i osoby samotne, przedstawiciele różnych zawodów, ludzie o różnorodnych życiorysach zmawiają modlitwę różańcową, powtarzając dwieście razy Zdrowaś Mario, i przeplatając ją słowami Ojcze nasz a także krótkimi tekstami medytacyjnymi. Grupie przewodzi zawodowa przewodniczka turystyczna. Wydarzenie trwa pełne dwie godziny, na wolnym powietrzu, w romantycznej leśnej scenerii, u podnóża gór.

Nie jest to jedyna taka grupa. Jest ich jakieś cztery tysiące naokoło Polski, zgromadzonych wzdłuż 3.500-kilometrowej granicy, skupiających łącznie przynajmniej milion katolików: mężczyzn, kobiet i dzieci, przy czym liczba ta została oszacowana ostrożnie, przez media nieszczególnie przychylne Kościołowi Katolickiemu. Modlitewne wydarzenie było propagowane długo wcześniej przez znane osobistości świata sportu, rozrywki i polityki, które też wzięli w nim udział. Polska premier Beata Szydło, której syn jest księdzem, wyraziła swoje poparcie na Twitterze. Ludzie modlili się na wolnym powietrzu, w kościołach i kaplicach, na szczytach gór, na plażach oraz na pokładach łodzi i statków. Continue reading

Dla Afrykanów nie ma przyszłości w Europie

Wywiad udzielony Gefirze przez Annę Bono

GEFIRA zasięgnęła opinii u znawczyni zagadnień afrykańskich, co sądzi o obecnej sytuacji we Włoszech, o “ubiegających się o azyl” przybyszach, głównie z krajów Czarnej Afryki. Profesor Anna Bono zyskała sobie we Włoszech rozgłos, opublikowawszy książkę, które obnaża fałsz przedstawianego wizerunku “biednych Afrykańczyków”, którzy jakoby zostali zmuszeni przez głód do kołatania w drzwi bogatej Europy na Sycylii lub w innych portach południowych Włoch.

Do 2015 prof. Anna Bono zajmowała się historią i problemami Afryki na turyńskim uniwersytecie i sama spędziła na Czarnym Lądzie wiele lat. Jako znawca spraw afrykańskich współpracowała z wieloma uczelniami i instytucjami, w tym z włoskim ministerstwem spraw zagranicznych, a także wydala 1600 publikacji (artykułów, esejów i książek) na takie tematy jak stosunki międzynarodowe i współpraca z Afryką, demografia i migracje.

GEFIRA: Czy jesteśmy w stanie wskazać na jedno z kilku szczególnych wydarzeń, które uruchomiło niekończącą się falę migrantów przybywających do Włoch?
ANNA BONO: Początek zjawisku dało usunięcie od władzy Kadafiego. Kadafi na mocy porozumienia z Włochami z 2008 utrzymywał skuteczną kontrolę libijskiego wybrzeża, przez co zapobiegał wypływaniu w morze migrantów z innych krajów afrykańskich. Liczba przybywających Afrykanów do Włoch przed obaleniem Kadafiego była znikoma; ani też nie byli oni wtedy zorganizowani tak, jak są dziś. Europejczykom należy przypomnieć, że Libia przed 2011 była względnie zamożnym i stabilnym państwem, goszczącym około miliona zagranicznych pracowników z Czarnej Afryki. Gdy wybuchła wojna domowa, niektórzy z nich wrócili do domu, jednak większość postanowiła przedostać się do Włoch.

G: Czy obecny liczebny wzrost afrykańskiej ludności można określić jako wymykający się spod kontroli?
AB: Niekoniecznie. Afryka nadal jest najmniej ludnym kontynentem. W gruncie rzeczy chodzi o afrykańskie zasoby naturalne. To, w jaki sposób są one, mówiąc delikatnie, marnotrawione, powinno być punktem wyjścia wszelkich rozważań nad tym kontynentem. Większość afrykańskich rządów nie może się pochwalić osiągnięciami w gospodarce; tylko niewielki odłamek społeczeństwa bogaci się, zaś korupcja, głęboko zakorzeniona w większości krajów afrykańskich, pozostaje główną przeszkodą na drodze do zharmonizowanego i znaczącego rozwoju. To właśnie z powodu korupcji na wszelkich szczeblach życia społecznego mieszkańcy Czarnego Lądu marnotrawią swoje zasoby. Przykład: Afryka eksportuje ropę naftową w bardzo dużej ilości, ale nie posiada rafinerii, przez co zmuszona jest do importu paliw.

G: Kraje najbardziej dotknięte korupcją to? Continue reading

Globalny konflikt puka do drzwi

Następna wojna zagraża światu. Chińska technika rozwija się dynamicznie, podczas gdy Rosja jest bogata w zasoby naturalne. Stany Zjednoczone są nadal mocarstwem. Kto wygra, nie jest pewne. Przyszłe pole walki zweryfikuje militarne zdolności zwalczających się stron. Geopolityka i geostrategia zajmują się procesami społeczno-politycznymi, problemem bezpieczeństwa państw oraz ich politykę zagraniczną przez pryzmat położenie geograficznego. Jacek Bartosiak, adwokat, doktor nauk społecznych, autor książki “Pacyfik i Eurazja. O wojnie”, współzałożyciel Narodowego Centrum Studiów Strategicznych,jest polskim ekspertem w tej dziedzinie.

Jego opinie są warte omówienia, gdyż porusza on kluczowe problemy świata, przedstawia ponadczasowe reguły rządzące polityką, czerpie z historii, matki nauk, analizuje bieżącą sytuację polityczną i wyciąga wnioski na przyszłość. Jego punkt widzenia odbiega od tych prezentowanych w większości opracowań. Nawiązuje on do oryginalnej teorii z 1904r. brytyjskiego geografa i polityka Halforda Mackindera, która według Jacka Bartosiaka nie straciła nic z aktualności, mimo rozwoju techniki, która sprawiła, że świat się zawęził i pojawiło się w nim więcej napięć. Continue reading

Kreml ma konie trojańskie na całym świecie

Prezydent Putin to istny hodowca koni trojańskich, a według zachodniej prasy umieszcza je na całym globie, niezależnie od tego, czy jest to Biały Dom, czy turecki przemysł zbrojeniowy.

Określenie “koń trojański” to jeden z symboli starożytności, ale okazuje się, że nie tylko. Czy ktoś nie lubi Rosji czy też darzy ją sympatią, powinien przyjrzeć się informacjom na temat tego wielkiego kraju, przedstawianym w Polsce. Gazeta Wyborcza zadaje pytanie, czy Turcja jest rosyjskim koniem trojańskim w NATO.

Pytanie wydaje się zasadne w kontekście ostatniego zbliżenia Ankary i Moskwy i zakupu rosyjskich systemów obrony rakietowej S-400 przez Turcję. Z kolei w portalu “na: Temat” można było przeczytać tytułowe pytanie: “Bułgaria: Koń trojański w Unii Europejskiej? oraz informację, że 49% Bułgarów nie akceptuje sankcji nałożonych na Rosję przez UE. Continue reading

Hiszpania nie upora się ze swoim długiem, jeśli Katalonia ogłosi niepodległość

Co się stanie z Hiszpanią, jeśli Katalonia oderwie się od niej? W świetle reguł dotyczących regulacji długu publicznego opisanych przez traktat z Maastricht, oznaczać to będzie kolejny kryzys w strefie euro. Jeszcze większe fiskalne zagrożenie wynika z faktu, że już drugi rok Hiszpania utrzymuje wzrost gospodarczy na poziomie 3% PKB. Po kilku przegranych referendach przeprowadzonych w poprzednich latach, wydaje się że tym razem rząd Katalonii dopnie nareszcie swego. Jakie skutki będzie miało takie wydarzenie w świetle traktatu z Maastricht?

Proporcja długu publicznego do PKB

Traktat z Maastricht ogranicza poziom długu publicznego do 60% PKB. W 2007 proporcja ta w Hiszpanii wynosiła 39%, ale po kryzysie finansowym wzrosła do obecnych 99.4%. Oderwanie się Katalonii otwiera dwie możliwości:

  • Katalonia zgadza się przejąć część długu Hiszpanii w ramach procesu rozwodowego, ponieważ korzystała z wydatków rządowych;

or

  • Katalonia nie zgadza się przejąć żadnego długu Hiszpanii.

W pierwszym przypadku nic by się nie stało, jeśli tylko Katalonia przejęłaby hiszpański dług proporcjonalnie do jej udziału w hiszpańskim PKB, czyli jakieś 20%. A ponieważ hiszpanki dług publiczny wynosi obecnie tyle, ile hiszpański PKB, więc łatwo policzyć, ile by to było. Continue reading

The Economist powiada, że sprowadzenie 1.2 miliarda niewykwalifikowanych Czarnych do Europy podniesie światowe PKB

W The Economist pojawiła się seria artykułów, której autorzy utrzymują, że migracja jest korzystna dla światowej gospodarki. Profesor Bryan Caplan pisze, że siła robocza jest naszym największym bogactwem, a wartość uzależniona jest od położenia geograficznego. Gdyby granice były otwarte, umożliwiając swobodne przemieszczanie się ludzi, wówczas świat byłby o $78 bilionów bogatszy.Meksykańscy robotnicy mogą zarobić 150% więcej na Zachodzie. Niewykwalifikowani Nigeryjczycy zarabiają nawet 1,000% więcej w Niemczech niż w Afryce. Wartość niewykwalifikowanego pracownika jest na tyle większa w Europie, że Nigeryjczyk może zostać wynagrodzony 1000 razy szczodrzej w Niemczech, przyczyniając się o 1000 razy bardziej do wzrostu globalnego PKB. A ponieważ zachodnie społeczeństwa są daleko bardziej zaawansowane w rozwoju niż meksykańskie lub nigeryjskie, niewykwalifikowany pracownik jest bardziej wydajny w niemieckiej fabryce lub na amerykańskim gospodarstwie rolnym niż w Afryce. Przejazd taksówką w Berlinie kosztuje znacznie więcej, czyli ma znacznie większą wartość niż ten sam kurs w Lagos, choć ilość włożonej pracy tj. prowadzenie samochodu jest taka sama. Continue reading

Upadek zachodniej klasy średniej zwiastuje koniec politycznego centryzmu. Jaka jest przyszłość demokracji?

Już Arystoteles zauważył, że silna klasa średnia to warunek konieczny dla dobrze funkcjonującej demokracji: “Państwo opierające się na klasie średniej zachowuje bezpieczny dystans między dwiema skrajnościami, którymi są rządy bogatych bądź rządy biednych. Tam, gdzie klasa średnia jest liczna, tam rzadko kiedy dochodzi do podziału ogółu na zwalczające się fakcje.”Ludziom, których dochody pozwalają zaspokajać umiarkowane potrzeby „najłatwiej przychodzi podporządkowanie się rozsądnym zasadom”.Kiedy zatem mówimy o klasie średniej, mamy na myśli medianę społeczeństwa, a więc największą grupę pod względem dochodów. Poglądowo wygląda to tak, że jeśli w społeczności liczącej 2000 ludzi 500 zarabia 1000€, 1400 zarabia 2000€ zaś 100 zarabia 10 000€ miesięcznie, wówczas owe 1400 ludzi stanowi ”klasę średnią”. Continue reading

Globalna militarna konfrontacja?

Sytuacja w świecie każe się zastanawiać, czy i kiedy może dojść do globalnej konfrontacji zbrojnej między Chinami i Rosją z jednej strony, a Stanami Zjednoczonymi z drugiej. Amerykanie zaczęli realizować strategię offshore balancing. Zakłada ona, że odległe od USA mocarstwa w głównej mierze muszą same zadbać o bezpieczeństwo w regionie. Aktywność Chin, zarówno gospodarcza jak i militarna, jest bardzo duża. Poprzez koncepcję Belt and Road Chiny dążą do opanowania Eurazji i do dominacji nad całym światem. Trwa konflikt na Ukrainie, stosunki amerykańsko-rosyjskie są napięte.

Rosja czuje się osaczana przez NATO i zacieśnia współpracę z Chinami. Możemy mówić także o wojnie handlowej między USA i Rosją. Niemcy i Francja są w opozycji do administracji Trumpa i roli Stanów Zjednoczonych w Europie i świecie. Skuteczność NATO stoi pod znakiem zapytania.

Turcja-członek NATO właśnie kupiła rosyjski system obrony powietrznej S-400, podczas gdy Niemcy wstrzymały eksport uzbrojenia do Turcji, co by nie było członka NATO. Amerykanie nie chcą utracić swojej dominującej pozycji.

Atmosfera polityczna w Europie i na świecie “zagęszcza się”. Jeszcze jeden impuls, jeszcze jeden konflikt i może wybuchnąć wojna światowa. Zasadne jest więc przeanalizowanie sił głównych globalnych graczy: Chin, Rosji i USA. Continue reading

gif loading

We are quoted by:

Gefira-Bulletin #16

€25

Add to cart

more

The decline of the social, economic and political situation in the United States will
accelerate under Donald Trump’s term. The mainstream media are portraying his administration
as a disaster and accusing him of destroying America’s standing in the
world by moves such as withdrawing from the Paris climate agreement. The truth is
that Trump’s presidency and the attendant political turmoil are the symptoms of a decaying
nation rather than the cause, it merely proves that the American people have
had enough of the Washington government and it shows their deep distrust of the
American mainstream media. Donald Trump too, is a part of the establishment, so it
came as no surprise that Steve Bannon and his “populist” platform (that won him the
presidency) was removed from the White House and the President embraced the military
complex (that nobody voted for) represented by the likes of John Kelly, H.R. Mc-
Master and John Mattis. His base starts to crack as they burn the “Let’s Make America
Great Again“ cap as a symbol of protest on Twitter and high profile supporters such as
Ann Coulter turn against his policy.
With the removal of Steve Bannon the US will continue its usual policy, which means
that its public debt will increase indefinitely. The fight between the media and the
White House is a distraction from the real problems: Trump’s budget can only work if
tax revenue is twice as much as it is now, a doubling of social security spending while
military spending increases, to wit 50%. The US will try to continue its so called “preponderance”
military strategy as we will explain. Even if the Trump administration is
able to build a wall between Mexico and the US, mass-migration has to continue to
create 5% economic growth.

Gefira 16 Content

The Trump deception
Trump’s budget doubles social security spending and taxes.
Smoke and mirrors.

The state of the Nation: united we stand, divided we fall
Finance
Demographics
The endgame

Recommendations
The dollar
Stocks
Previous recommendations

Gefira-Bulletin #15

Gefira: Demographics and the consequence for economics and investments

€25

Add to cart

more

We are at the dawn of profound demographic changes that will affect every investment. The Japanese population will shrink an astonishing 60% this century.

The Gefira team has taken a year to analyze the current state of affairs in the world. The promising role of the BRICS countries has disappeared whilst the US still has the characteristics of a waning power and the European Union failed to become the world’s leader. The global economy cannot operate without decisive intervention from central banks.

The Western powers did not succeed in bringing democracy to the Middle East and the conflicts with Islamists are intensifying. Nationalism in Europe is on the rise while the global elites keep on foisting a multicultural programme on their respective societies. The increasing uncertainty, the lack of convincing economic recovery and of global leadership is the result of the far-reaching changes in demographics with no comparable historical precedent. The Gefira team is one of the few research groups that understand that the dramatic changes in the world population will have a profound effect on financial markets, emerging countries, distribution of religions, migration and geopolitics. Since populations in Africa and South Asia are exploding whereas those of the developed world are shrinking, Western establishments are opting for a full population replacement in Europe and the USA; conversely, Japan and China will keep their borders shut, and we will see a 60% population decrease there. The reversal of a population decline can take 50 to 100 years. The Gefira will focus on the unprecedented demographic shifts we are experiencing right now; in this issue we take a look at the changes in China whose (especially working) population is about to shrink and whose urbanization will come to a halt within the coming 10 years; we also discuss the strategic role of the Russian and European space programmes.

 
Menu
More